Moje pasje...

CIASTECZKA

Ciasteczka kokosowe "Bounty"

 

Przepis na te ciasteczka powstał z potrzeby chwili i obiecanego "ciasteczkowania" z Natalką. Do tego postanowiłyśmy jeszcze wypróbować nowy wałek z laserowo ciętym wzorem, który dostałam jakiś czas temu na imieniny od męża. Tak tak, wałek na imieniny... moje życzenia prezentowe są czasem dziwne, przyznaje hi hi

 Blog ostatnio zaniedbany przeze mnie mocno, aż jęczy i kwiczy z tęsknoty, więc z mocnym postanowieniem poprawy i zmniejszenia jego tęsknoty, postanawiam mniej go zaniedbywać. Może mi wybaczy? Nawet nie przypuszczałam, że powrót do starych pasji i nauka nowych mogą pochłaniać tak dużo czasu i jeszcze moje dwa małe Skarby... Czy ktoś wie jak wydłużyć dobę? Pewnie nie, bo wtedy byłby najbogatszym człowiekiem na świecie... Szkoda...

 

 

Składniki:

250 g masła

1 jajko

cukier waniliowy

3/4 szkl. cukru pudru

2 szkl. mąki pszennej

1 szkl. wiórków kokosowych

 

Na spód - czekolada mleczna

Z masła, jajka, obu cukrów, mąki i wiórków zagnieść ciasto i na pół godziny wstawić do lodówki. Gdy ciasto się dobrze schłodzi, rozwałkować na dobrze podsypanej mąką stolnicy na grubość około 0,5 cm i wycinać krążki.

Piec w temp. 180°C przez koło 18 minut do lekkiego zrumienienia.

Gdy ciasteczka ostygną posmarować ich spód rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą i ułożyć na kratce by czekolada zastygła.

 

Prawda, że banalnie proste? A jakie pyszne...polecam

 

DSCF1904.JPGŹródło: przepis autorski

 

A może jednak ktoś wie co z tą dobą zrobić? hi hi piszcie...