Moje pasje...

DESERY

Deser "Smaki dzieciństwa"

 

Pisząc ostatnio o owsiance z dzieciństwa, przypomniał mi się deser mojej sąsiadki Pani Danusi, który wywołuje jednak u mnie skrajnie inne odczucia niż przedszkolna owsianka. Wielu z was powie, że ten deser to banał dla dzieci. Może i banał, ale jeśli banały mają tak smakować, to czemu nie. A że dla dzieci... powrócić do czasów dzieciństwa chociażby na podniebieniu, bezcenne.

Deser jest połączeniem ryżu, śmietankowego budyniu i uprażonych z cukrem waniliowym i cynamonem jabłek. Czasem składniki układam warstwami, a czasem mieszam ryż z budyniem i na to jabłuszka. Deser ma być prosty i szybki, więc budyń robię z torebki, jeśli macie ochotę, możecie zrobić sami.

 

DSCF1797.JPG

 

Składniki:

400 ml mleka + mleko do ugotowania ryżu

budyń śmietankowy lub waniliowy

2 łyżki cukru

torebka ryżu

3 średnie jabłka

cukier wanilinowy

1/2 łyżeczki cynamonu

 

Budyń przygotować według instrukcji na opakowaniu, ale zamiast 500 ml użyć tylko 400 ml mleka posłodzonego cukrem.

Ryż ugotować w lekko osolonej wodzie z dodatkiem mleka, mniej więcej w ilości 1:1

Jabłka obrać, pokroić plasterki, podlać lekko wodą, gdy są mało soczyste, by nie przywarły. Dodać cukier wanilinowy i cynamon. Gotować na małym ogniu do momentu gdy będą miękki i będą się rozpadać. Zmiksować blenderem na gładki mus.

Ryż, budyń i mus jabłkowy układać warstwami. Doskonałe na ciepło, jak i na zimno.

DSCF1791.JPG

 

źródło: sąsiadka Danusi ;)